Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
logotype
logotype

Kaszubski Portal Informacyjny

Rezerwat „Lubygość” i bunkier „Ptasia wola”

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jezioro LubygośćW czasie letnich wędrówek warto wybrać się na spacer do Lasów Mirachowskich. Punktem startowym może być leśniczówka Mirachowo. Przy niej znajduje się obszerny parking z zapleczem turystycznym. Kierując się na północny-zachód od wspomnianego parkingu znajdziemy się na kamienistej drodze, a po ok. 600 metrach dotrzemy do jeziora Lubygość i do rezerwatu o tej samej nazwie.

Położone w lesie jezioro jest wyjątkowo malownicze. Charakterystyczną cechą akwenu jest woda o krwistobrunatnym zabarwieniu, zarówno w jeziorze, jak i dopływającym strumieniu. Mimo tej nietypowej barwy, w jeziorze można się kąpać, choć niedostępne brzegi i spora odległość od najbliższego parkingu powodują, że nie jest to często odwiedzane miejsce. Brzegi jeziora porośnięte są liściastym lasem, a drzewostan stanowią dęby, buki i sosny.

W 1962 roku utworzono tu rezerwat krajobrazowy o pow. 70,85 ha. 53 lata później, 13 czerwca 2015 r została otwarta licząca ok. 6 kilometrowa ścieżka spacerowa w formie pętli dookoła jeziora.

Spacerując brzegami jeziora natkniemy się na groty zlepieńcowo-żwirowe powstałe na przełomie lat 50 i 60 ubiegłego wieku na skutek erozji w miejscu pobierania żwiru.

Rezerwat Lubygość - groty zlepieńcowe

 

Idąc dalej wśród lasu dotrzemy do ukrytego pośród bukowych lasów miejsca widokowego zwanego „Szczeliną Lechicką”. Stąd roztacza się malowniczy widok na jeziora - Kocenko i Potęgowskie.

 

Szczelina Lechicka

 

Po drodze jednak powinniśmy zboczyć za grotami w prawo i wdrapać się na wzgórze wzdłuż małego strumyka. Na szczycie znajduje się odbudowany przez leśników bunkier Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski” - „Ptasia Wola”.

Bukier "Ptasia Wola" w Lasach Mirachowskich

 

Przy drodze jest krzyż - pomnik poświęcony bohaterskim obrońcom bunkra i tablica informacyjna, na której znajdziemy opis bohaterskiej walki żołnierzy „Gryfa Pomorskiego” w tym bunkrze 25 września 1943 roku:

Pod koniec lata 1943 roku Gestapo nasiliło działania skierowane na rozbicie

Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”. Grupa gestapowców z Janem

Kaszubowskim na czele i Janem Biangą we wrześniu 1943 roku otoczyła część

Lasów Mirachowskich w celu likwidacji oddziału „Gryfa Pomorskiego” działającego w

tych okolicach. Udało im się otoczyć bunkier „Ptasia Wola”, w którym kwaterowało

wraz z sąsiednim bunkrem (już nie istniejącym) ok. 20-tu żołnierzy.

Według relacji żołnierzy .Gryfa Pomorskiego. z tego oddziału, którzy przeżyli

wojnę, walka ta miała następujący przebieg:

Przez otwór służący do wentylacji bunkra i rury do pieca, zostały przez

Gestapo wrzucone granaty. Dowódca bunkra błyskawicznie odrzucił granaty na

zewnątrz, ale jeden wybuchł w środku raniąc żołnierzy. Dowódca wydał rozkaz: .do

boju. Sam pierwszy oddał kilka serii ognia w kierunku gestapowców, a gryfowcy w

tym czasie błyskawicznie wyskakiwali na powierzchnię rozpoczynając walkę.

Naprzeciwko, od strony jeziora Lubygość, ustawione były karabiny maszynowe

gestapowców, którzy huraganowym ogniem strzelali do naszych żołnierzy.

Zabici zostali: Jan Gruba lat 18, Jan Labuda lat 21, Klemens Studziński lat 21.

Jan Os lat 22 został wzięty do niewoli i postawiony przed niemieckim sądem

wojskowym w Gdańsku, skazany na śmierć i 10.01.1944 r. został stracony w

Królewcu. Ponadto jeden żołnierz został ciężko ranny, a 4-ech lżej. Reszta po

bohaterskiej walce zdołała się przebić przez okrążenie oddziałów niemieckich i uszła

z życiem.

Bunkier "Ptasia Wola" - krzyż - pomnik

Kilka ciekawostek na ten temat, o których dowiedziałem się od miejscowych.

  • Budowniczowie bunkra wynosili wydobyty piach nocą i wsypywali do jeziora, żeby Niemcy tego nie zauważyli.
  • Mieszkańcy bunkra do odprowadzenia dymu z paleniska wykorzystali wydrążony pień drzewa, żeby proces był mniej widoczny.
  • Nad bunkrem do dzisiejszego dnia, jest grób. Niestety, nie wiadomo, kto tam spoczywa.
  • Z inicjatywy nieżyjącego już Daniela Czapiewskiego w CEPR Szymbarku wykonano replikę tego bunkra.
  • Bunkier jest odrestaurowany tylko częściowo, całość wyglądała tak jak na szkicu poniżej.

Szkic bunkra "Ptasia Wola"

Rezerwat „Lubygość” to jedno z ciekawszych miejsc na Kaszubach, a stosunkowo rzadko odwiedzany przez turystów. Może czas pomyśleć o wycieczkach w takie miejsca, a nie tylko do Szymbarka czy Ostrzyc. Tu naprawdę możemy obcować z naturą bez zgiełku i tłoku.

Formularz logowania

Gościmy

Odwiedza nas 2 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

0275060
Dzisiaj
Wczoraj
W tygodniu
Poprzedni tydzień
W miesiącu
Poprzedni miesiąc
Ogółem
160
158
1739
1770
6477
7480
275060

Forecast Today
264

23.10%
14.24%
13.43%
2.96%
0.32%
45.94%
Online (5 minutes ago):1
one guest
no members

Your IP:54.225.55.88

Wyszukiwarka indeksująca

Mapa

2016  Portal Kaszuby - Kaszubski Portal Informacyjny  - Created by Insane Technology